Marketing sensoryczny – jak nie dać się podejść? Czyli rób zakupy z głową!

Mar 6, 2017

Marketing sensoryczny – jak nie dać się podejść? Czyli rób zakupy z głową!

Zakupy są częścią praktycznie każdego dnia naszego życia. Robienie zakupów często jest zdradliwą pułapką, okazuje się, że specjaliści od sprzedaży wymyślają co raz to nowe metody pozyskiwania klienta. Jedną z nich jest marketing sensoryczny, mający na celu wpływ na wszystkie zmysły konsumenta. Według badań, 70% zakupów, to zakupy dokonane pod wpływem chwili. Jakie chwyty stosują na nas marketingowcy?

Chwila tuż przed kasą

Teren obok kas, to ostatnia opcja na kupno czegoś, zanim wyjedziemy ze sklepu. Na półkach koło kas, zazwyczaj położone są produkty, które są „drobne” a ich ceny nie są wysokie. Są to np. zapalniczki, gumy do żucia, cukierki, batoniki itp. Klient znudzony czasem oczekiwania do kasy, często sięga po jakiś produkt.

Różnice temperatur

Często zdarza się, że temperatura w sklepie / centrum handlowym bardzo różni się od temperatury na zewnątrz. Gdy na dworze siarczysty mróz – w obiekcie jest bardzo ciepło, a gdy na zewnątrz panują upały – w środku działa klimatyzacja i panuje przyjemny chłód. Warunki temperaturowe panujące w sklepie skłaniają nas do jak najdłuższego pozostania w budynku.

Wózki i koszyki w marketach

Przy wejściu do marketu, wózki stoją na wyciągnięcie ręki, natomiast koszyki często znajdują się poza zasięgiem wzroku. Dlaczego? Otóż klient biorący ze sobą wózek, zrobi większe zakupy niż klient robiący zakupy za pomocą koszyka. Działa tu tak zwany mechanizm zapełniania pustej przestrzeni.

Rozmieszczenie półek

Często zdarza się tak, że produkty, które kupujemy najczęściej, są na samym końcu sklepu. Zmusza to nas do wędrówki przez cały obiekt, zapełniony kuszącymi promocjami… Być może podczas kupowania słodyczy, natkniemy się na dział z kawą i kupimy ją „na później”.

Ekspozycja sezonowa

Produkty sezonowe (np. kremy do opalania, artykuły świąteczne) zawsze znajdują się przy głównych alejkach, bądź mają specjalne, wyróżnione stoiska. Towary wyróżnione w ten sposób zachęcają do wglądu w ofertę, kuszą, a końcowo nakłaniają do zakupu.

Promocje, wyprzedaże, obniżki cen

Wielkie napisy takie jak „okazja”, „wyprzedaż”, „czyszczenie magazynów”, „promocja” – to często używane hasła. Wychodząc z  marketu z towarami zakupionymi po rzekomo „atrakcyjnej” cenie, pozostajemy w iluzorycznym przeświadczeniu, że udało nam się dokonać bardzo korzystnego zakupu, a przy okazji zaoszczędziliśmy trochę pieniędzy. Prawda niestety jest taka, że w ten sposób sklepy często próbują pozbyć się towarów niechodliwych.

Zakupy w rytmie

Jak się okazuje, muzyka sprzyja robieniu zakupów. Jej celem jest uprzyjemnienie zakupów, ale także zmotywowanie do podejmowania szybkich decyzji. Według badań, w sklepach, gdzie podkład muzyczny jest szybki, rytmiczny – decyzje o zakupie podejmujemy szybciej.


Artykuł powstał pod patronem agencji IMS oferującej marketing sensoryczny dla sklepów.